|
Marek Migalski: czyjego interesu broni polski rząd? |
|
Wpisał: Dawid Serafin
|
|
08.02.2010. |
|
Po kolejnych odmownych pismach z ministerstwa w sprawie otwarcia węzła Jeleńskiego, w spór z rządem włączył się europoseł Marek Migalski. – Jako poseł reprezentujący mieszkańców Śląska mam obowiązek zwracać szczególną uwagę na działania, których efekty mogą być sprzeczne z interesem obywateli – pisze w liście do ministra Cezarego Grabarczyka europoseł.
- Z informacji, które aktualnie dochodzą do opinii publicznej, a także tych prezentowanych przez stronę samorządową, wynika że sposób skonstruowania umowy jest skrajnie niekorzystny dla mieszkańców Jaworzna i miast ościennych. Blokowanie otwarcia węzła Jeleńskiego stoi w sprzeczności z dobrem publicznym poprzez ograniczenie atrakcyjności terenów inwestycyjnych miasta – pisze Marek Migalski. Europoseł złożył do ministerstwa także wniosek o udostępnienie zapisów umowy koncesyjnej. Do tej pory urzędnicy ministerstwa konsekwentnie odmawiali udostępnienia opinii publicznej pokazania zapisów umowy koncesyjnej. - Przy zaistnieniu takiej sytuacji nasuwa się oczywiste pytanie: przed kim takie informacje mają być zatajone i czyjego interesu powinien w tym przypadku bronić polski rząd - pyta europoseł. Głos Marka Migalskiego w sprawie sporu o otwarcie węzła Jeleńskiego jest kolejnym w tym sporze. Nie tak dawno na ten temat z ministrem Cezarym Grabarczykiem rozmawiał jaworznicki poseł PO Wojciech Saługa. Została także uruchomiona strona autostradadlaludzi.pl na której mieszkańcy miasta mogą pobrać wzory listów i wysłać je do ministerstwa. Przeczytaj także:
|