Spis treści
Kto nie płaci FP i FGŚP w 2026?
| Kategoria pracownika | Warunek zwolnienia | Okres zwolnienia |
|---|---|---|
| Kobiety | ukończyły 55 lat | bezterminowo |
| Mężczyźni | ukończyli 60 lat | bezterminowo |
| Osoby powracające z urlopów | macierzyński, rodzicielski lub wychowawczy | 36 miesięcy od powrotu |
| Pracownicy 50+ | ukończyli 50 lat i byli bezrobotni | 12 miesięcy od umowy o pracę |
| Młodzi pracownicy | skierowani przez PUP, nie ukończyli 30 lat | 12 miesięcy od umowy o pracę |
W 2026 roku niektórzy pracodawcy mogą legalnie uniknąć opłacania składek na Fundusz Pracy oraz Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Przepisy te wspierają zatrudnienie osób w określonym wieku – chodzi o:
- kobiety, które ukończyły 55 lat,
- mężczyzn po sześćdziesiątce.
Preferencje obejmują również rodziców, którzy wracają na rynek pracy po urlopach macierzyńskich, rodzicielskich lub wychowawczych; w ich przypadku zwolnienie przysługuje przez trzy lata od powrotu do firmy. Uldze podlegają także osoby, których wynagrodzenie brutto kształtuje się poniżej poziomu płacy minimalnej. Podobne wsparcie otrzymują pracownicy po pięćdziesiątym roku życia, jeśli przed zatrudnieniem figurowali w rejestrach urzędu pracy, a także osoby przed trzydziestką skierowane przez tę samą instytucję – w obu tych sytuacjach ulga obowiązuje przez rok od momentu nawiązania współpracy.
Inaczej sytuacja wygląda w przypadku przedsiębiorców. Osoby opłacające preferencyjne składki ZUS zazwyczaj w ogóle nie odprowadzają wpłat na te fundusze pozaubezpieczeniowe. W pozostałych przypadkach standardowa stawka łączna na Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy wynosi 2,45 procent podstawy wymiaru składek, wyliczonej na bazie składek emerytalno-rentowych. Ponieważ zasady dla zleceniobiorców i osób współpracujących bywają złożone i zależą od indywidualnego statusu, przed podjęciem ostatecznej decyzji o zwolnieniu z płatności, płatnik zawsze powinien zweryfikować aktualne regulacje prawne.
Kiedy przysługuje zwolnienie dla pracowników 50+?
Osoby, które ukończyły 50. rok życia, mogą stać się dla pracodawcy tańszymi pracownikami dzięki zwolnieniu z opłacania składek na:
- Fundusz Pracy,
- Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
Przedsiębiorcy mogą korzystać z tej ulgi przez rok od momentu zatrudnienia takiej osoby. Kluczowym warunkiem jest, aby kandydat figurował w rejestrze bezrobotnych prowadzonym przez właściwy urząd pracy jeszcze przed parafowaniem umowy. Udogodnienie to obejmuje również seniorów, którzy zostali skierowani do konkretnego pracodawcy przez pośredniaka po przekroczeniu wspomnianego wieku.
Choć firma przestaje odprowadzać obowiązkowe daniny na wspomniane fundusze, wciąż ciąży na niej ustawowy obowiązek opłacania składek emerytalnych oraz rentowych. Warto zaznaczyć, że przywilej ten ma charakter czasowy i wygasa dwanaście miesięcy po nawiązaniu współpracy. Z punktu widzenia kadr i płac kluczowe jest skrupulatne udokumentowanie statusu bezrobotnego w momencie przyjęcia kandydata do zespołu. Tylko posiadanie odpowiednich zaświadczeń pozwala na realne zastosowanie preferencji w rozliczeniach z ZUS.
Kto korzysta ze zwolnienia po skierowaniu z PUP?

Pracodawcy zatrudniający osoby zarejestrowane w urzędach pracy mogą liczyć na zwolnienie z opłacania składek na:
- Fundusz Pracy,
- Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
Kluczowym wymogiem jest wiek pracownika – w chwili podpisywania umowy nie może on mieć ukończonych 30 lat. Taka zachęta ma na celu przede wszystkim aktywizację zawodową młodych bezrobotnych i realne wsparcie przedsiębiorców w budowaniu zespołu. Ulga ta obowiązuje przez równy rok od dnia rozpoczęcia zatrudnienia.
Aby jednak skutecznie z niej skorzystać, firma musi dysponować dokumentacją z PUP potwierdzającą skierowanie kandydata, na przykład odpowiednim zaświadczeniem. Warto pamiętać, że dotyczy to składek wyliczanych od podstawy wymiaru ubezpieczeń emerytalnych i rentowych. Kluczowe jest przy tym poprawne raportowanie tych danych w dokumentacji kadrowej oraz bieżących rozliczeniach przekazywanych do ZUS.
Należy podkreślić, że zwolnienie to dotyczy wyłącznie wspomnianych dwóch funduszy. Pracodawca w dalszym ciągu ma obowiązek opłacania pozostałych składek społecznych, zdrowotnych oraz odprowadzania zaliczek na podatek dochodowy. Mimo to, możliwość obniżenia kosztów pracy w pierwszym roku współpracy stanowi konkretną korzyść ekonomiczną, która sprawia, że młodzi kandydaci stają się atrakcyjniejszymi pracownikami na rynku pracy.
Jak długo trwa zwolnienie po urlopie?
Pracodawcy mają prawo do zwolnienia z opłacania składek na Fundusz Pracy oraz Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych przez trzy lata od momentu, gdy zatrudniona osoba wraca do swoich obowiązków po:
- urlopie macierzyńskim,
- urlopie rodzicielskim,
- urlopie wychowawczym.
Aby móc legalnie skorzystać z tego przywileju, należy zadbać o precyzyjne odnotowanie powrotu pracownika w dokumentacji kadrowej, co zwalnia przedsiębiorcę z wyliczania wspomnianych danin w listach płac. Warto jednak pamiętać, że ulga ta nie dotyczy pozostałych składek społecznych, takich jak:
- emerytalne,
- rentowe,
- które pozostają bez zmian.
Uprawnienie to nie wpływa również na wysokość wynagrodzenia brutto zatrudnionego ani nie ogranicza jego praw do przyszłych urlopów. Okres trzech lat, w którym obowiązuje preferencja, liczymy od dnia rzeczywistego powrotu danej osoby do pracy, dlatego kluczowe jest bardzo dokładne pilnowanie tych dat wewnątrz firmy. Po upływie tego czasu, konieczność odprowadzania składek wraca do standardowego wymiaru.
Czy pracodawca jest zwolniony za osoby niepełnosprawne?

Pracodawcy zatrudniający osoby z orzeczeniem o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności są zwolnieni z opłacania za nie składek na:
- Fundusz Pracy,
- Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
Rozwiązanie to stanowi istotny bodziec do zwiększania aktywności zawodowej tej grupy społecznej, a przy okazji realnie obniża miesięczne koszty zatrudnienia. Należy jednak pamiętać, że ulga ta nie obejmuje standardowych składek społecznych czy zdrowotnych, które nadal nalicza się od kwoty wynagrodzenia brutto na dotychczasowych zasadach.
Aby w pełni korzystać z tego przywileju i nie narazić się na kłopotliwe wyjaśnienia przed ZUS, przedsiębiorca musi zadbać o rzetelną dokumentację. Kluczem jest prowadzenie ewidencji, w której przechowywane są aktualne orzeczenia potwierdzające stopień niepełnosprawności poszczególnych pracowników. Komplet dokumentów stanowi solidną podstawę prawną w razie ewentualnej kontroli. Warto być uważnym, ponieważ nawet drobne zaniedbania w dokumentacji mogą skutkować koniecznością zapłaty zaległych składek wraz z dość dotkliwymi odsetkami za zwłokę.
Czy zwolnienie dotyczy pracowników poniżej minimalnego wynagrodzenia?
Pracodawcy mają szansę zaoszczędzić na składkach na Fundusz Pracy, jeśli wypłacane przez nich wynagrodzenie brutto nie przekracza poziomu płacy minimalnej. Warunek ten zostaje spełniony, gdy podstawa wymiaru składek jest równa ustawowemu minimum lub od niego niższa. Warto jednak pamiętać, że ulga ta dotyczy wyłącznie Funduszu Pracy – pozostałe obciążenia, takie jak składki na ubezpieczenia emerytalne, rentowe czy zdrowotne, muszą być odprowadzane na standardowych zasadach według obowiązujących stawek.
Analogiczne zwolnienie przysługuje przedsiębiorcom zatrudniającym pracowników na umowy cywilnoprawne, w tym umowy zlecenie, o ile spełnione zostaną konkretne kryteria. Aby uniknąć błędów w rozliczeniach z ZUS, należy na bieżąco śledzić zmiany w wysokości wynagrodzenia minimalnego oraz skrupulatnie weryfikować podstawy wymiaru składek. Jest to szczególnie istotne dla osób korzystających z preferencji typu mały ZUS plus, gdyż w ich przypadku znajomość aktualnych przepisów i wyjątków stanowi jedyny sposób na zachowanie pełnej poprawności dokumentacji finansowej.
Jakie są konsekwencje nieopłacenia składek?
Zaniechanie opłacania składek na Fundusz Pracy oraz Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych to prosty przepis na poważne problemy prawne i finansowe. Pierwszym krokiem organów kontrolnych, takich jak ZUS, jest zazwyczaj wydanie decyzji nakazującej uregulowanie długu wraz z bolesnymi odsetkami za zwłokę. Ignorowanie takiego wezwania często kończy się uruchomieniem egzekucji komorniczej, co znacząco obciąża budżet firmy.
Problem ma też drugie dno, uderzające bezpośrednio w załogę. FGŚP stanowi dla pracowników swoistą polisę bezpieczeństwa, gwarantującą wypłatę zaległych pensji, odpraw czy ekwiwalentów za urlop w razie kłopotów finansowych pracodawcy. Jeśli firma nie opłaca składek, realnie pozbawia swoich ludzi solidnego zabezpieczenia, co nie tylko rodzi konflikty, ale i nadszarpnie renomę przedsiębiorstwa na rynku pracy.
Wiarygodność firmy jest kluczowa, również w kontekście ubiegania się o preferencyjne dotacje czy inne formy wsparcia. Aby spać spokojnie, przedsiębiorcy powinni na bieżąco kontrolować poprawność wyliczeń, dbając o rzetelną dokumentację. Warto pamiętać, że nawet jeśli firma ma chwilowe trudności, nigdy nie zwalnia to z obowiązku odprowadzania ubezpieczeń społecznych. Zaległości w tym zakresie odbijają się czkawką nie tylko na płynności finansowej, ale i na przyszłych świadczeniach emerytalnych pracowników.
W ostateczności spory często przenoszą się na salę sądową, co generuje dla płatnika dodatkowe, zupełnie niepotrzebne koszty stresu.

